Oisterwijk , day 9 : ]

W Holandii panuje taki zwyczaj że w poniedziałki większość sklepów jest po zamykana , jak to zawsze bywa po weekendzie muszą odpocząć. w większych miastach jest to rzadko spotykane. Jeśli sklepy są już czynne to zazwyczaj od 14. a od wtorku od 13 ; p W poniedziałek wybraliśmy się do tzw - Babci [ciucholand] . w drodze zapomnieliśmy że to poniedziałek i jest nie czynne, za to zrobiliśmy zakupy w zwykłych sklepach : ]


Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic


marynarka - wymieniona z PoląIlowicz
spodnie - bazar
buty - V&F [nl]
chusta - sh
torebka - sh
koszulka męska - H&M
wisiorek - jane norman

4 komentarze:

  1. great style as always!! <3 love your jacket and your tee!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę Holendrzy się nie przepracowują ;) genialne buty, marynarka świetnie na Tobie leży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne buty! marynarka też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger