ostatni dzień w Polszy.

Czarny niby top, to nic innego jak tunika. Dostałam ją od ciotki która przyjechała ze Szwecji, niestety to nie mój styl by nosić taką tunikę. po prostu włożyłam ją w spodenki i mam. ; p

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

tunika - gina tricot
spodenki - sh
chusta - sh
kolczyki - od judy
okulary - wszystko po 2,99

3 komentarze:

  1. Twój styl to dla mnie kwintesencja eklektyzmu, oczywiście w pozytywnym znaczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądasz! widzę, że wczasujesz się nie całego=D a gdzie to wybywasz? paczuszka od Ciebie doszła. dziękuję Ci serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje mi się,że tunika lepiej wygląda w spodenkach...niz gdyby jej tam nie było :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger