Nic specialnego raczej...

Po powrocie z Oisterwijku do Tomaszowa nie wierzyłam że mamy tutaj takie upały. Serio. Co na siebie nie włożysz, lepi ci się do ciała. Przez okres wakacji nie kupiłam sobie nic letniego. Dlaczego ? Początkowo latem nie zapowiadało się na upały, a w Holandii tłumaczyłam sobie że nie pora kupować coś letniego skoro idzie już do jesieni. Ale nie żałuję ;)

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

tunika - fishbone
spodenki - bazar
buty - goldboot
naszyjnik - v&d [nl]
chusta - sh
torebka - sh

4 komentarze:

  1. dochodze do wniosku ze staje sie wielka fanka Twoich toreb:D kolejna swietna:D acha i bardzo podoba mi sie miejscowka na pierwsze zdjecie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam zapytać gdzie wynajdujesz takie wspaniałe torby (i w tak dobrym stanie!) takie second handy nie istnieją!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś jak postać z komiksu ; )
    luv it.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger