paraparaparanoja

Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale od pewnego czasu zapuszczam włosy . To jest najgorszy okres w moim życiu. Nie cierpię mieć długich odstających na każdą stronę włosów.Wygodniej mi było gdy były zgolone i roztrzepane ;) . Mam już obmyślone jak je zetnę ale to jeszcze nie ten czas i miejsce by o tym pisać. Dobrze że kilka tygodni temu dostałam prostownicę od R,.<3.>

Image and video  hosting by TinyPicImage and video  hosting by TinyPicImage and video  hosting by TinyPicImage and video  hosting by TinyPic

sweterek - sh
torba -sh
chusta - sh
spodnie - bershka

18 komentarzy:

  1. oj znam ten bol zapuszczania wlosow. Takze lacze sie z Toba w cierpieniu i podpinam nedznie wystajace w kazda strone kosmyki, czekajac cierpliwie na wieksza wizyte u fryzjera:P Sweter jest genilany i nie moge uwierzyc ze dorwalas go w sh!:) SUPER:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo dobrze Cię rozumiem, ten okres zapuszczania włosów przechodziłam dokładnie rok temu. teraz zapuszczam grzywkę i łączę się w bólu ;)
    i czekam na nową fryzurę! (w snesie tę, planowaną)

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiście teraz chyba przechodzisz najcięższy etap zapuszczania, sama mam w tym niezłe doświadczenie, niedawno udało mi się zapuścić, a już myślę, żeby znowu obciąć na krótko...
    najgorzej z grzywką wchodzącą w oczy, masakra...
    trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zawsze jestem zachwycona twoja stylizacją ;)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapuszczanie włosów jest straszne, znam ten ból.
    Jak na takie chłodne dni to sweterek jest świetny.; )

    OdpowiedzUsuń
  6. no rzeczywiście! jak długo Cię znam, z tak długimi jeszcze Cię nie widziałam!=) ja też niestety teraz przeżywam fryzurowe katusze i próbuję jakoś je doprowadzić do stanu używalności...Gorzej, że pomysłu kompletnie nie mam na nie! Pozdrów Radzia!

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak nikt nie lubi zapuszczania włosów! zegarek i sweter rządzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. boska torba, świetny kolor włosów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak już sama poruszyłaś ten temat, to mnie bardziej podobasz się z dłuższymi :) I kupiłam podobny sweter :) Tylko go zmasakrowałam ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. też znam ten ból, nigdy więcej się tak krótko nie obetnę (na4-5cm)

    OdpowiedzUsuń
  11. lepiej Ci we włosach, które zapuszczasz ;-) uwielbiam Twojego bloga, sposób, w który łączysz kolory i podziwiam czasami za odwagę! :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger