Everything is beautiful and nothing hurts.

Miałam dwa dni wolnego od pracy, postanowiłam poświęcić ten czas na popłacenie tego i owego, a także innym rzeczom na które nie miałam prawie w ogóle czasu. Wybrałam się także na siłownie. Nie w celu spalania tłuszczu ; ) W celach zdrowotnych. Buty i sweter pochodzą z mojego polowania na ciucholandach w ostatnim czasie.

IMGP4470aa ,mIMGP4474aa mIMGP4475a m
sweter - sh
buty - sh
torebka - sh
szalik - sh
koszulka męska - jack&jones
spodnie - house
okulary - wszystko po 2,99

8 komentarzy:

  1. ale masz fajowski sweter :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, tak na luzie :) i okulary są świetne i to za 2,99 ! gratuluję zdobyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy bym nie pomyślała, że takie buty można znaleźć w secondhand'dzie, genialne są! a bluzka mnie zauroczyła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o to to, fajnie włosy upięłaś
    na której siłowni byłaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. monaliza ': Siłownia Fabryka, budynek Tomspinu.

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny zestaw, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger