jak pech to pech

Dzisiaj was nie zachwycę zdjęciami, dzień należy do tych pechowych i oto co mi zostało z moich zdjęć w folderze. Całe szczęście że te które wysyłałam Kejt zostały zapisane na mailu ;)
IMGP5268a m

spodnie - object
koszula - sh
kurtka - sh
pasek - sh

16 komentarzy:

  1. ale zdjęcia pokazuję najważniejsze miejsca( chyba, że miałaś jakieś odjazdowe buty ;))
    i od razu uśmiechnęłam się na widok kurtki, taka pociesznie ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. natalia - buty miałam te co w poprzedniej notce, dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nieźle,kolor włosów niesamowity!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. super fryzura :)

    http://pocahontas-marta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. strasznie mi się podobają denimowe aviatorki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uśmiechnęłam się na widok fryzury- ciekawe, że tak małemu odsetkowi dziewczyn jest do twarzy z takim okalającym warkoczem. Witaj Wyjątku!

    OdpowiedzUsuń
  7. o nieee! ja chcę więcej!!! widać, że wyglądałąś świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli wychodzi na to, że musisz mi i swoje wysyłac ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne to pierwsze:) + za kolor i ta piekna fryzure:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie ma wiecej zdjec, wygląda ciekawie, zwłąszcza rekawki kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger