olaboga...

Dziwią mnie ludzie którzy przychodzą do ciucholandu i patrząc na cenę swetra/spodni/koszulki odkładają daną rzecz mówiąc ''a jak będzie przecena to kupię''. Tacy ludzie nie orientują się że towar wyceniony , nie dość że jest tani to i trzeba opłacić pracownika, lokal i inne.Za coś nowy towar także trzeba przywieść. Przychodzi dzień że jest -50%, ale i tak jest za drogo. Przychodzi dzień że jest -70% , no już się skusi Pani na coś,. a gdy jest za złotówkę ..olaboga. Nie da się odpędzić starych kobiet. Tylko jest jedna prośba. Drogie Panie... używajcie antyperspirantów ;)

IMGP4435a mIMGP4439a mIMGP4442a mIMGP4443a ,mIMGP4451a mIMGP4452a m

sweterek - fishbone prezent
spodnie - object
buty - new yorker
pasek - sh
szal - ??
kolczyki - defekt
koszula - sh

9 komentarzy:

  1. moze jak będziesz juz na emeryturze wynoszącej 600zl to zrozumiesz te 'stare kobiety'

    OdpowiedzUsuń
  2. swietne portki i pasek!
    dobry cały zestaw!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie święte prawo rynku :)

    Masz za długi labret, paskudnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy : do tego czasu zdążę umrzeć ;]

    monaliza : mój kolczyk jest świeży , jeszcze nie zdążył się zagoić i jego długość mi nie przeszkadza a że ciebie to boli to przepraszam, nie karzę ci patrzeć;]

    buziaki kochani

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Secondhandy i kiedyś przyznaję miałam takie podejście.Odkąd jednak pracuję nie liczę się już z ceną. Na pewno nie tak bardzo jak kiedyś :)
    Marzyło mi się również pracować w takim sklepie,ale to kiedyś :) Teraz to chciałabym Takiego sklepu :P

    Cieszy,że w pracy możesz być sobą. Świetny look
    :)
    PZDR

    OdpowiedzUsuń
  6. Karolina Kozioł : zanim pracowałam w ciucholandzie zastanawiałam się dlaczego cena sukienki jest tak wysoka. Teraz już mnie to nie dziwi, tak jak i Ciebie. Ale i tak uważam że w niektórych sh jest za wysoko z cenami. ;)| Aktualnie marzy mi się własny ciucholand, w innym mieście , bo Lubycza to za mała wieś na ciucholand. pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też czekam na -70 zawsze ;) jeśli nie poczeka na mnie dany ciuch, to znaczy, że nie miał być mój, a jeśli jest na tyle cudowny, że będę rozpaczać, że nie doczekał, kupuję od razu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię Twojego bloga.
    Inspiruje mnie. Dziś przypomniał mi piękny wiersz:
    Opowiadanie o starych kobietach

    Lubię stare kobiety
    brzydkie kobiety
    złe kobiety

    są solą ziemi

    nie brzydzą się
    ludzkimi odpadkami

    znają odwrotną stronę

    medalu
    miłości
    wiary

    przychodzą i odchodzą
    dyktatorzy błaznują
    mają ręce splamione
    krwią ludzkich istot

    stare kobiety wstają o świcie
    kupują
    mięso owoce chleb
    sprzątają gotują
    stoją na ulicy z założonymi
    rękami milczą

    stare kobiety
    są nieśmiertelne

    Hamlet miota się w sieci
    Faust gra
    rolę nikczemną i śmieszną
    Raskolnikow uderza siekierą
    stare kobiety są
    niezniszczalne
    uśmiechają się pobłażliwie

    umiera bóg
    stare kobiety wstają jak co dzień
    o świcie kupują chleb wino rybę
    umiera cywilizacja
    stare kobiety wstają o świcie
    otwierają okna
    usuwają nieczystości
    umiera człowiek
    stare kobiety
    myją zwłoki
    grzebią umarłych
    sadzą kwiaty
    na grobach

    lubię stare kobiety
    brzydkie kobiety
    złe kobiety

    wierzą w życie wieczne
    są solą ziemi
    korą drzewa
    są pokornymi oczami zwierząt

    tchórzostwo i bohaterstwo
    wielkość i małość
    widzą w wymiarach właściwych

    zbliżonych do wymagań
    dnia powszedniego

    ich synowie odkrywają Amerykę
    giną pod Termopilami
    umierają na krzyżach
    zdobywają kosmos

    stare kobiety wychodzą o świcie
    do miasta
    kupują mleko chleb
    mięso przyprawiają zupę
    otwierają okna

    tylko głupcy śmieją się
    ze starych kobiet
    brzydkich kobiet
    złych kobiet

    bo to są piękne kobiety
    dobre kobiety
    stare kobiety
    są jajem
    są tajemnicą bez tajemnicy
    są kulą która się toczy

    stare kobiety
    są mumiami
    świętych kotów

    są małymi
    pomarszczonymi
    wysychającymi
    źródłami owocami
    albo tłustymi
    owalnymi buddami

    kiedy umierają
    z oka wypływa
    łza
    i łączy się
    na ustach z uśmiechem
    młodej dziewczyny

    Tadeusz Różewicz

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o starsze Panie to się zgadzam. One zawsze są pierwsze w kolejce, zawsze świdrują wieszaki rozpychając się łokciami i... nigdy nic nie kupują. Jako klientka sama nie mogę znieść tego marudzenia. Najpierw coś wybiorą, niby tak ot sobie; potem, że za drogo, potem, że potrzebują czegoś innego i jak znajdą już te np. upragnione spodnie, które danego dnia na wagę kosztują 1,50 zł, to one w końcu powiedzą, że w sumie to takie już mają i chciały coś innego. Mam wrażenie, że przychodzą już do ciucholandów z takim założeniem marudzenia. Inną sprawą jest to, że faktycznie w sh są mega wysokie ceny przy dostawach (dlatego też nie chodzę na dostawy). A chyba najbardziej denerwujące jest to, kiedy wielką kartką obwieszcza się np. -50%, chodzę, nazbieram, idę do kasy, a tam: - Zimą swetry i kurtki nie podlegają przecenie... :/ kiepskie żarty. Potem czekam do czerwca i kupuję za 2 zł, bo w 99% ten towar zostaje :) A antyperspiranty powinny być obowiązkiem!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger