z samą sobą nie mam nic wspólnego.

Nie byłam do końca przekonana do tej kurtki, głównie ze względu jej długości. Ale doceniam to że mój facet kazał ją brać bez wahania ;) Szczególnie podoba mi się motyw kożuszka i odcień kurtki.
Legginsy pochodzą z mojego ulubionego vintageshopu JULIENAROGU.COM
Retusz zdjęć wykonała Marta :)
IMGP5161_neutral mIMGP5158_neutral m

kurtka - sh
sweter - sh
pasek - sh
tunika - julienarogu.com
legginsy - julienarogu.com
torebka - sh
buty - mają kilka dobrych lat, pochodzą z Canady
chusta - sh


facebook.

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ta kurteczka, dobrze że jednak ją wzięłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. intrygujące otoczenie :)
    świetna kolorowa chusta

    OdpowiedzUsuń
  3. buty !<3


    zapraszam do mnie , jeśli Ci się spodoba obserwuj i napisz komentarz ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. W liceum miałam hopla na punkcie takich butów:D chyba 'bokserki' na nie wołałyśmy z dziewczynami:D miałam ich masę a i chyba teraz gdzieś na dnie szafy bym znalazła:D Toś mi zrobiła powrót do przeszłości:):) a kurtała świetna, słuchaj się Chłopaka;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bez tej chusty i kurtki byłoby świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurtka jest super i legginsy też!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej no! Byłam pewna, że to Ty zgarnęłaś te legginsy! Haha! Juliowy szperacz numer 1! Są piękna. Zresztą w ogóle tutaj masz cudny zestaw i strasznie mnie smutno, że nie ma więcej zdjęć. Uwielbiam!=)

    OdpowiedzUsuń
  8. kurtka jest świetna. A ten kożuszek w środku- boski.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger