40 stopni w cieniu.

Wasze rady odnośnie obcierających bucików bardzo się przydały, skorzystałam z rady famfaramfam, posmarowałam buty kremem i po 2 dniach , czyli dzisiaj założyłam je. Żadnego obcierania, a już myślałam, że więcej ich nie założę. ;-)

 W Worms przez tydzień trwać będzie Pfingstmarkt , czyli z okazji Zielonych Świątków otworzono Wesołe miasteczko, więcej (zdjęć) na ten temat - glutemwmorde.blogspot.com 

 udanego weekendu! ;-)





dress - plezuro
breclet - zielonykot
necklace - new yorker
belt - no name
shoes - le bunny bleu
hat - ilovevintageshop
sunglasses - giant vintage

11 komentarzy:

  1. Sukienka wprost CUDNA!
    A w tej fryzurce Ci o wiele, wiele lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie ci w tej sukience:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna sukieneczka! Też chcę taką!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. genialny zestaw, cudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wakacyjnie się u Ciebie zrobiło:) śliczna sukienka, ale jeszcze bardziej podoba mi się Twoja fryzurka. Uroczo wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. www.lenka-store.pl28 maja 2012 11:58

    Wyglądasz super :) zrobiło się tak miło i wakacyjnie :)

    Pozdrawiam ciepło,
    zapraszam do naszej Krainy Kobiecych Przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć! Przeprowadzam badanie socjologiczne dotyczące polskich szafiarek, będę Ci serdecznie wdzięczna za pomoc i wypełnienie ankiety (trwa to ok. 10 minut)--> http://www.ankietka.pl/ankieta/88110/nowa-grupa-spoleczna.html.

    Z góry dziękuję!
    W.D.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger