31/12

Jest to jeden z ostatnich wpisów w długich włosach. Chwilowa za wiecha bloga spowodowana była moim wyjazdem do Polski. 1,5 tygodnia czmychnęło raz dwa, nim się obejrzeliśmy a już byliśmy na trasie Polska - Niemcy. Na szybko udało się nam odwiedzić Kraków, ale powiem a raczej napiszę Wam , że nie ma to jak w domu. Dom to dom, nigdzie indziej nie będę się czuć tak dobrze jak u siebie. 

Co do poniższego ubioru, postawiłam na luz, zwykłe jeansy połączone ze zwykłą marynarka w paski. Musztardowe skarpetki do cekinowych czarnych oxfordów (nareszcie znalazłam rozmiar pasujący do mojej stopy!!uf!).






marynarka / blazer - second hand
 koszula / shirt - asos
jeans - yes or no %
okulary / glasses - firmoo
torebka / bag - katsu
buty / shoes - steve madden via sarenza.pl

11 komentarzy:

  1. Idealny zestaw :)
    Szczęśliwego Nowego Roku i szampańskiej zabawy !

    OdpowiedzUsuń
  2. Za którym razem nie wejdę na twojego bloga ty zawsze wyglądasz genialnie;) Lubię tu zaglądać bo twój styl ubierania się jest mi bardzo bliski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaje_bisty zestaw i kolor włosów mega miedziany. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Oksfordy niezłe, ale mnie się najbardziej podoba góa zestawu, tj. bluzka i marynarka, naprawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładna kolorystyka
    bardzo
    czekam na nowe zdjęcia z krótkimi włoskami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, hej, ale przecież w tej fryzurze wyglądasz przepięknie! I świetnie zgrywa się z okularami :)
    Ruda

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger