PIERCING I TATUAŻE

Podczas pewnej rozmowy zaczął się mały spór o zwykłą lubianą przez część ludzi chęć do przekłuwania sobie ciała czy też chęć posiadania tatuażu. Kolega X stwierdził ''zrobiłbym sobie tatuaż ale nawet nie wiem jaki dlatego myślę, że nie jest mi on potrzebny, a ten twój tatuaż to po co go zrobiłeś? co on oznacza? że ty jesteś tym brzydalem z nożycorękami a monika to twoja ukochana? a ten las i ptaki? to chyba las czy to drzewa?'' po czym stwierdziłam, że skoro ktoś robi sobie tatuaż to nie na pokaz a raczej dla siebie i znaczenie tatuażu nie musi nikogo obchodzić. Temat kolczyków jest dość podobny.
Kolega X mówi ''.. a taki kolczyk na karku, po jej ten cholerny kolczyk, zdejmuje koszulke/bluze , zapomina że ma tam kolczyk a metka się w niego wplątała, ciągnie i nagle okazuje się, że wyrwała go z karku. Po co robić sobie kolczyk w karku/pępku/nosie/brawi/przy kciuku i innych miejscach? Po to aby tym szpanować i chwalić się, pokazać swoją wyższość?'' Kolega X po chwili stwierdził, że to nie jego sprawa i nie ma nic do ludzi z kolczykami i tatuażami. No więc drogi kolego po co takiego dziwne spostrzeżenia , po co zaczynać temat. Skoro ludzie zadają takiego głupie pytania i mają głupie odpowiedzi to i ja mam głupie pytanie: Po co Kolego X pijesz alkohol, po co palisz papierosy, po co jeździsz bmw skoro możesz jeździć oplem. Dlaczego wynosisz śmieci w żółtym worku a nie w czarnym, dlaczego kupujesz tańszą kukurydze a nie droższą? Na cholerę ci tyle par butów? 
Takie wylewanie swoich przemyśleń.

A mnie interesuje Wasze (szczere) zdanie na ten temat: )

 






kurtka / jacket - zara (identyczna do kupienia tutaj)
komin / shawl - Sis
naszyjnik / necklace - suhu fashion
marynarka / blazer - glamorous
t-shirt - familove.com
spodnie / pants - oasap
buty / shoes - big buddha via sarenza.pl
okulary / sunglasses - zerouv
torebka / bag - refresh via sarenza.pl
kolczyki / earrings - westrags

22 komentarze:

  1. Mój kolczyk - moja sprawa. Mam jeden i jestem mu wierna od 6 lat (nawet jak mi się spaprał to wyjęłam, zagoiłam i znowu kułam), kiedyś sobie wymyśliłam, że to do mnie pasuje i tak już zostało. A mój przyszły tatuaż? No nie wiem... Potrzebuję go więc sobie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tatuaże i kolczyki to osobista sprawa każdego posiadacza, nie ważne, że komuś może się to nie podobać, ja osobiście lubię mieć kolczyki i tatuaże,tunele. Nigdy nie robiłam ich dla kogoś, zwyczajnie mi się podobają. I tak samo nie lubię pytań typu: "po co Ci to było?", "podoba Ci się to?" - nie, nie podoba mi się, ale to mam, dla szpanu oczywiście. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. kolczyków nie lubię ale gdyby nie alergia to z największą przyjemnością zrobiłabym sobie tatuaż ,od wielu lat mnie do tego ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest prywatna sprawa każdej osoby. Nikogo nie powinno to obchodzić. Mnie najbardziej irytują komentarze typu 'nie znajdziesz z tym pracy'. Jakby kolczyki i tatuaże świadczyły o naszej kompetencji

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam i tatuaże i kolczyki, zaczynam od piercingu, głównie na twarzy, okolice ust, język, przegroda nosowa, potem się zaczęło z tatuażami... Wolę tatuaże, teraz już nie mam żadnych kolczyków prócz standardowego w płatku uszu, a tatuaży mam właściwie to dwa, bo trzeci jest już w połowie usunięty (niestety, wybrałam zbyt widoczne miejsce i przez to miałam problemy ze znalezieniem pracy, Polska to pod tym względem wciąż zaścianek). Uważam, że każdy ma prawo decydować o swoim ciele, a innym nic do tego. Możesz sobie robić tatuaże nawet dla lansu. No i co z tego? Kto Ci zabroni? I co to obchodzi kolegę X.? Takie pieprzenie głupot, byle coś powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze co do znaczenia tatuażu: Może ono być, może go nie być. Dla mnie tatuaż pełni funkcję głównie estetyczną. Podoba mi się, więc go robię. Raz zrobiłam ten błąd, że zrobiłam sobie tatuaż, który coś tam znaczy. Tłumaczyłam to już ludziom dziesiątki razy, i stwierdziłam "nigdy więcej!". Teraz mówię, że owszem, ma znaczenie, ale żeby sobie obejrzeli film taki a taki, to zrozumieją. Albo w ogóle się nie przyznaję. Bo mam tego dość. I raczej więcej sobie takiego tatuażu, który coś konkretnego oznacza, nie zrobię.

      Usuń
  6. jak dla mnie jest troszkę za dużo wzorów jak na jeden zestaw, ale koszulka i okulary są genialne , wręcz #tokillfor ;)

    pozdrawiam
    the spot

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi tam się wydaje, że każdy ma prawo do swojego zdania, także do krytyki. Osobiście podzielam zdanie kolegi co do piercingu, nie podoba mi się to za bardzo i (zapewne tak jak kolega X.) nigdy bym sobie nic nie przebiła (no, poza uszami).

    Jeżeli ktoś ma tatuaż, to raczej naturalne jest, że ludzie zastanawiają się co on oznacza. Kolega, z tego co piszesz, myślał na głos i niekoniecznie musiało to być dla Ciebie miłe, ale - według mnie - miał prawo wyrazić swoją opinie.

    "Po co zaczynać temat?" - chociażby po to, by poznać zdanie innych i wyrazić własne. Tatuaże i kolczyki to osobista sprawa każdego, co według mnie nie zmienia faktu, że opinię na ich temat mieć możemy zróżnicowaną. Jeżeli ktoś lubi, to nie powinna go obchodzić opinia innych (w sumie, to tak powinno być odnośnie wszystkiego - stylu, muzyki czy zainteresowań).

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja uwielbiam twoje kolczyki i tatuaże
    i lubię u innych też
    sama mam tylko w uszach ;)
    i bardzo zadziornie ci w tej fryzurce
    ;* czochram cię

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdy powinien sam decydować o sobie. Jeżeli mi się podobają tatuaże czy kolczyki to żadne uwagi (w stylu Kolegi X) nie spowodują, że przestanę je lubić. Dlatego takie komentarze jak: "oszpecasz się", "jak będziesz z tym wyglądała mając 60 lat" czy "nie przyjmą cię z tym do pracy" moim zdaniem są absolutnie bez sensu, mnie nie zniechęcą a spowodują wzrost ciśnienia u osoby je wygłaszającej. I po co to? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co kogo obchodzi co nosimy jakie mamy tatuaże i wgl? niech się sobą zajmą :)

    super stylizacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. SZTOS, to jest to!
    co do tatuaży to nie wypowiadam się. mam, nie żałuję i nie chcę żałować, nie namawiam, nie odradzam. heh.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tatuaże i kolczykowanie ciała - zawsze wywoływały spory wśród ludzi. Sama jestem fanką tatuaży. Dokładnie wiem gdzie chce jaki wzór i wiem też doskonale że nikt mnie od tego pomysłu nie powstrzyma. Czekam tylko na lepsze zarobki by móc w końcu uzbierać potrzebną sumę pieniędzy na upragnione zamienienie swego ciała w płótno dla pięknych i niesamowitych dzieł sztuki które będą ze mną do końca!
    Mam znajomych którzy są za tatuażami, za tym by dekorować ciało po swojemu, ale i takich którzy mówią "nie rób tego! to błąd którego będziesz żałować do końca życia! nie oszpecaj się!" - a ja im mówię "to wy żałujcie że nie dostrzegacie piękna tatuażu" ;)
    Podobnie ma się rzecz z kolczykowaniem ciała. Ale to bardziej potrafią zaakceptować bo jak to się mówi można wyciągnąć kolczyk i dziurka się zarośnie ;) Ale to też sposób na wyrażanie siebie, swojego ja i indywidualności :) Ja zaczęłam w końcu rozpychać sobie uszko ;) tunele to coś co kocham :D a moi znajomi [co niektórzy] patrzą na to ze zgrozą w oczach xD
    Ale to w końcu moje uszy, moje ciało i moje ja ;)

    Pozdrawiam
    Elle

    OdpowiedzUsuń
  13. p.s. no i myśląc o tym temacie od razu nasuwa mi się ten oto obrazek:
    http://imgrin.pl/upload/images/11/2012/11/19/8531c005085d110ec11547c6f6afa022.jpeg
    ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uwielbiam tatuaże i kolczyki. ale co z tego? mam zrobionego jednego industriala i na tyle mogę sobie pozwolić. mój przyszły zawód nie pozwala mi na żadne modyfikacje mojego ciała. tatuaż jest moim pragnieniem nie od dziś, ale wiem, że jeżeli wykonam jeden, to na nim się nie skończy. będę pracowała w służbie zdrowia, a jak wiadomo z tatuażami i kolczykami nie będę postrzegana jako osoba w pełni kompetentna. dlaczego? bo takie jest myślenie polaków, bo wszystkich ludzi grupujemy po wyglądzie, segregujemy, tworzymy własne teorie i zasady. dlaczego mam nadzieje, że uda mi się wyrwać z tego kraju, gdzieś gdzie myślenie jest całkowicie inne, a ludzie nie kierują się stereotypami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że każdy ma prawo robić ze swoim ciałem co chce. Tatuaż musi być ważnym symbolem, dla osoby która go posiada. Nie musi być on ważny dla nikogo więcej. Pokaż nam swój tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ah te Twoje wyszukane oksy :) jeżeli chodzi o tatuaże i kolczyki - ja wszystkiemu mówię zdecydowane TAK! - Dasha, Misha jest innego zdania - nie lubi niczego, czego nie da się odwrócić ;P więc jest antytatuażowy ;) myślę, że kiedyś ludzie inaczej odbierali wszystkie modyfikacje ciała, jak nasze pokolenie będzie się starzeć nie będzie w tym nic dziwnego, że babcie i dziadkowie leżąc na plaży i mają kolorową skórę ;) pozdrawiamy ciepło z krk!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżeli komuś się podobają tatuaże i kolczyki to ja nie wiem w czym problem? Myślę, że to indywidualna sprawa.A wyśmiewania się z takich ludzi nie rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
  18. Każdy może sobie zrobić tatuaż i to tylko jego sprawa. Najbardziej nie lubię gdy ktoś mówi: ,,Nie znajdziesz sobie z tym pracy" lub ,,A zastanawiałaś się jak to będzie wyglądać na starość". To oczywiste że pewnie kiedy wytatuujemy sobie twarz to nikłe szanse na pracę w tym kraju, ale tatuaż na nadgarstku to nie problem. Mówienie o starości to już przesada...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger