14. 08. 13.

Bardzo rzadko kiedy planuję wyjście na zdjęcia. Zawsze odbywa się to w sposób naturalny. Aparat zawsze jest w torebce albo pod ręką. Tym razem jechaliśmy w odwiedziny do znajomych. Ze słonecznego czystego nieba w przeciągu pół godziny nachmurzyło się i zaczęło lać. To była chyba jedna z pierwszych dobrze przespanych nocy. Na sobie mam nowy oversizowy sweterek, który nie opina brzuszka. Futrzana kamizelka Atmopshere i nowe koturny.

Instagram : @divanaurlopie





sweterek / sweater - chicnova.com
kamizelka / vest - atmosphere
spodenki / shorts - h&m
koturny / wedges -  LES TROPÉZIENNES PAR M BELARBI via sarenza.pl

11 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia, ale i stylizacja!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie wygladasz :) czekamy na dzidziusia wszyscy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny ten sweterek! bardzo fajnie leży :) no i te buty, kamizelka... malina;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się twój blog! :)

    Jeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
    nutkaciszy.blogspot.com
    graphics--factory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jak kupiłaś kamizelkę? zamówiłaś na allegro?
    pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, i love this look !

    love
    http://erdbeercola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger