Mama i jej Króliczkowa córeczka

Moje królicze dziecko - Lisa, rośnie w trybie błyskawicznym. Niedawno była malutką poczwarką a teraz z dnia na dzień pokazuje jaka wielka jest. Na zimę posiadamy dwa zimowe kombinezony, jeden właśnie ma na sobie. Cieplutki króliczkowy kombinezon z uszami króliczka ;)
 Drugi kombinezon jest nieco większy, gdy podrośnie. Może jeszcze uda nam się go użyć.
Mamy również fajny niebieski misiowaty kombinezon, które idealnie nadaje się na jesień.
Króliczek jest wielkim śpiochem i wystarczy położyć ją do wózka a ona za chwilę zasypia... w domu już nie jest tak fajnie, jesteśmy na etapie - nie śpię w dzień ;)



kombinezon - h&m
czapka - second hand

8 komentarzy:

  1. Die Tasche ist sehr cool! Und die Bilder sind sehr süß!

    Liebe Grüße

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała jest słodka :) Przeszkadza mi za to maniera, którą widzę o wielu młodych i także starszych matek - mówienie wszystkiego na "my" - idziemy zrobić kupkę, mamy dwa kombinezony (to znaczy że Lisa ma jeden, a ty drugi tak?). Brzmi to dziwnie, a poza tym potem dziecku trudno będzie się od ciebie oderwać - bo przecież zawsze idziemy, jemy, czytamy i robimy siusiu. Życzliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe spostrzeżenie :) Ale w domu nie używam takiego zwrotu, chyba mam taki dziwny ''tryb'' pisania notek, nie jestem w tym dobra ;) pozdrawiam!

      Usuń
  3. Die Fotos sind wirklich richtig süß.
    Hübsches Baby:)
    Alles Liebe
    Michelle

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger