26

Jeszcze kilka lat temu powiedziałabym, że róż, pastel i mięta nigdy w życiu nie zagoszczą w mojej szafie. A teraz co? 

Mam pastelową i miętową czapkę, turkusową spódnicę z tiulu, różową tunikę. Człowiek z dnia na dzień się zmienia, chociaż tego nie dostrzegamy. Dopiero po kilku miesiącach możemy porównać, jacy byliśmy wtedy a jacy jesteśmy teraz. Uwielbiam się zmieniać. Kiedyś to były tylko fryzury a teraz zmieniam się z dnia na dzień. Włosy, ubrania, kolory, humory. Lubię siebie taką i czasami troszkę nienawidzę.
Na sobie mam najwygodniejszy zestaw z tego tygodnia. Obcisłe podziurawione czarne jeansy, zamówione z Romwe gdy jeszcze byłam w ciąży. Do tego różowa tunika z Front Row Shop, jej materiał jest cudowny! Botki Jonak, które są moimi najwygodniejszymi butami na spacery i futrzana kamizelka atmosphere.





czapka / cap - bimabejbe
szalik / shawl - SiS
kamiezelka / vest - atmosphere
tunika / tunic - frontrowshop
jeans - romwe
botki / boots - jonak via sarenza.pl
torebka / bag - katsu.pl
kolczyki / earrings - romwe

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa stylizacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tolles Outfit! Die Mütze ist der Hammer <3

    Liebst, Ella ♥
    von Ella loves

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger