V


 Wybiło już 5 miesięcy.

Nigdy nie sądziłam, że ten czas tak szybko zleci! Ba...myślałam, że będzie się dłużył w nieskończoność a rzeczywistość jest brutalna i każdego dnia mam nową przygodę ;)
Są te dobre momenty i złe, takie jak, pierwsze uderzenie się w szczebelek od łóżeczka. Czasami nie mam nawet czasu zjeść śniadania ale warto dla tych uśmiechów, radosnych pisków i przewrotek w łóżeczku :)
 Fajnie jest być mamą, bo za kilka lat, które przelecą raz dwa, przypomnę sobie jak było ciężko, jak było fajnie i zatęsknię za tym ;)




sweterek / sweater - Marks&Spencer
legginsy / leggings - h&m
kapcie / sleepers - robeez via sarenza.pl
opaska / band - KoTo

12 komentarzy:

  1. Prawda....moja niedługo skończy 2 lata a ja paoetam, jak jeszcze była w moim brzuchu i kopala mnie po żebrach ... Czas leci nieubłaganie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opaska prześliczna, sama bym taką chciała :)
    Cudna Córeczka Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękna, uroda po mamie ale trochę i po tacie :)
    Madzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, jest tak mieszana,że jak na Nią patrzę to widzę jednocześnie Monikę i Radka.

      Usuń
  4. No i znowu o dziecku,ja pierdykam,kolejny dobry blog szafiarski/modowy zjedzony przez takie wpisy.
    Tak ciężko oddzielić życie prywatne od tematyki bloga?Powiadomienie o nowym wpisie-o,fajnie,wejdę sprawdzić co tam nowego,może jakiś pomysł na nowy look,a tu BUM,wszystko opadło,znowu i znowu dziecko.Nie mam nic przeciwko radowaniu się z powodu malucha,ale zwróć uwagę,że ostatnio ten blog to jeden wielki śmietnik dla osób,których dzieciak nie jara.Wpisy o jakichś tam zabawkach,jakieś monotonne shoty bobasa przeważają stanowczo.Ale jak to mówią 'nie podoba sie,to nie patrz' wiec przestaje obserwować tego bloga,ja matką polką nie jestem,dzieci nie lubię i takie wciskanie bobasa w temat zupełnie jest dla mnie od czapy.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tfuuu, zarazo - fermentu tu nie siej! siooo, poszła w piździet, o!

      Pauu

      Usuń
    2. a ja pierdykam nie lubię osób, które kłapią dziobem na tematy , o których nie mają bladego pojęcia,bo skoro nie doświadczyłaś nigdy macierzyństwa,a nawet dzieci nie lubisz to nie zrozumiesz co to znaczy radość z posiadania takiego malucha, tym bardziej takiego wesołego jak Lisa. poza tym każdy ma prawo do publikowania na swoim blogu tego, co mu się podoba, a jak nie masz pomysłu na "nowy look" to jest milion innych blogerek, które na pewno będą wdzięczne,że odwiedzasz ich konto.

      Usuń
    3. otóż to - trafione w sedno! ;)
      lubię to!

      Pauu

      Usuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger