Hippie Jippie Yeah II


W jakim świecie ludzie żyją, że są aż tak zacofani na umyśle? Mówiłam, że nie mam zamiaru iść na studia, szkoda mi marnować czasu na coś co mnie całkowicie nie jara a tu odzywa się fala protestów, wyłupiastych i zdziwionych oczu: ''Jak to? Dlaczego? Zdurniałaś? Na studia trzeba iść! Co ty masz w głowie, że na studia nie chcesz iść?''...etc.
Oczywiście nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś studiować chce, dla mnie to marnowanie czasu na robienie czegoś co mnie nie interesuje. Nie mam dzianych rodziców, którzy opłacaliby mi mieszkanie/akademik, dawali kasę na życie i płacili za moje zachcianki. Spróbowałam Krakowa, byłam szczęśliwa, miałam pracę ale to nie to czego tak naprawdę chciałam. Przeprowadziłam się do Niemiec, mieszkam z miłością mego życia i chyba szczęśliwsza być nie mogę. 
Więc nie rozumiem po co to takie całe zacofanie z tymi studiami? Studia nie równają się pracy, bo w Polsce mało kto po studiach dostanie pracę , która spełni jego oczekiwania i będzie dobrze wypłacalna by po opłaceniu rachunków, kredytów pozostawała w portfelu kwota 4-cyfrowa. Co kto lubi, dlatego nie wykłócam się i nie mówię: ej, po co studiujesz?!

Na sobie mam kilka nowości między innymi pikowana kurtka Mango, t-shirt Hippie Jippie Yeah w drugiej odsłonie od Hippie Love, jeansy i nowe botki.






kurtka / jacket - MANGO
t-shirt - hippie love
otulacz / shawl - hippie love
okulary / sunglasses - Giant Vintage
spodnie / pants - Bershka
botki / boots - Bershka
bransoletka / breclet - laTuli
torebka / bag - DefShop (adidas)

21 komentarzy:

  1. też mam takie samo zdanie co do studiowania :-) rewelacyjna kurtka! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze Cię rozumiem. Ja jestem dopiero w połowie technikum i tak naprawdę już w gimnazjum wiedziałam,że nie pójdę na studia. Nie są mi potrzebne, więc po co. Specjalnie wybrałam technikum by mieć zawód. I słyszę ciągle o osobach po studiach pracujących za 700zł. Przykre.
    Twoja stylówka bardzo smakowita dla moich oczu. Chyba zaczyna się wiosna! ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz rewelacyjnie! Wszystkie elementy super!
    pozdrawiam, Ola:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, słyszałam to samo jak miałam wątpliwości. Poszłam jednak ale.. no ale. :) Każdy przecież ma prawo do swoich wyborów, najczęściej ci co tak krzyczą niestety za wiele z tego studiowania nie mają. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne spodnie! ;) wyglądasz bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie samo myślenie co do studiowania! Jeździłam na studia, bo wszyscy tego wymagali, no cóż zrezygnowałam pod koniec pierwszego semestru, bo tylko się tam męczyłam. A jeśli chce się coś osiągnąć, to można i bez studiów, które rzeczywiście są stratą czasu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ładnie skomponowałaś kurtkę i gatki :)
    co do studiowania,podzielam Twoje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. zgadzam się z Tobą w 100% :) również nie poszłam na studia, tak jak Ty, wyjechałam (prawie rok temu) do Niemiec i jestem w końcu naprawdę szczęśliwa :) a to przecież najważniejsze! :)

    jeśli chodzi o stylizację, jak zawsze super! kolorowo, kwieciście i wiosennie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, I love that look!

    XO from Germany
    Jecky

    dressvise.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie każdy idzie a studia ze względów pieniężnych. Ja nie zgadzam się z tym, co napisałaś. Faktem jest, że polski rynek pracy pozostawia wiele do życzenia, ale pracodawcy inaczej będą oceniać osobę po liceum, z kimś po studiach- taka jest prawda. Ponadto nie trzeba mieć dzianych rodziców, żeby mieszkać w akademiku, gdyż co drugi student mieszka na stancji, je zupki chińskie, nigdy nie ma kasy, ale daje radę. Rozumiem i szanuję Twój punkt widzenia, uszanuj mój i nie pisz, ze jest to zacofanie. To jest każdego świadomy wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu nie napisałabym, że jest to zacofanie. Cieszę się że wyraziłaś swoją opinie! To dla mnie ważne, bo każdy ma swoje zdanie :)
      Myślę, że ci, którzy żyją na ''zaupkach chińskich i tanich obiadach ze słoika/przywiezionych z domu'' jest to ich świadomy wybór a Ci, którzy studiują bo studiują nie wiedzą jeszcze co chcą w swoim życiu robić (pomijam osoby, które studiują bo jara ich kierunek i zawód z nim związany).
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Sliczna kurtka :) Bosko wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kto ma ochotę niech studiuje, kto ma inny pomysł na siebie- proszę bardzo. Najważniejsze to nie iść na studia 'bo wszyscy idą'. Jak pisał Paul Arden "Idę na studia, zwykle oznacza tyle co: nie wiem, co zrobić ze swoim życiem, więc idę na studia". Chyba, że ma się konkretny pomysł na siebie i studia są potrzebne do zrealizowania celu. Każdy wybór jest dobry, jeśli nie marnuje się życia na robienie rzeczy, które 'musi' się robić. Może jestem zbyt wścibska, ale jestem ciekawa jaki był Twój pomysł na siebie, co wybrałaś zamiast studiów? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisałaś :)
      Ja nigdy nie chciałam studiować, miałam zamiar iść na Akademie Fotografii z czego zrezygnowałam i wyjechałam do Niemiec. Zamiast studiów wybrałam wolność i mam kilka marzeń , które mam nadzieję, niedługo zrealizuję. Ale mogłabym napisać, że zamiast studiów wybrałam miłość, rodzinę i wolność :)

      Usuń
    2. Już w tym momencie możesz być publicznie zlinczowana za to, że 'zniszczyłaś sobie karierę' i wybrałaś rodzinę! Najważniejsze, to robić swoje i mieć w poważaniu, jak to oceniają inni ;)

      Usuń
    3. Miałam kiedyś takie obserwatora, który linczował mnie w co którymś wpisie pytaniami, jak tam moja szkoła, studia, którą szkołę wybrałam itp. Non stop te same pytania. Aaa i o maturę były pytania, czy zdałam itp :D
      i nie wstydzę się tego,że oblałam ;)

      I podpisuję się pod tym co napisałaś '' najważniejsze to robić swoje '' ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. A ja nie rozumiem po co na blogu o modzie, zresztą bardzo fajnym, pisać takie rzeczy. Każdy sobie swoje życie układa jak chce. Ze studiami,bez studiów, ważne,żeby mieć pomysł na siebie. Ja studia skończyłam i jestem z siebie zadowolona,znam też dużo osób, co studiów nie skończyły i również są zadowolone. Fakty są takie, że lepsze wykształcenie zwiększa szansę na lepszą pracę, co nie ma nic wspólnego z udanym życiem osobistym.Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych wyborów życiowych! I czekam na nowe posty.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nie rozumiem po co na blogu o modzie, zresztą bardzo fajnym, pisać takie rzeczy. Każdy sobie swoje życie układa jak chce. Ze studiami,bez studiów, ważne,żeby mieć pomysł na siebie. Ja studia skończyłam i jestem z siebie zadowolona,znam też dużo osób, co studiów nie skończyły i również są zadowolone. Fakty są takie, że lepsze wykształcenie zwiększa szansę na lepszą pracę, co nie ma nic wspólnego z udanym życiem osobistym.Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych wyborów życiowych! I czekam na nowe posty.

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się z poprzedniczką :) poza tym żeby studiować nie trzeba mieć "dzianych rodziców" a jedynie tylko chęci. Zawsze można studiować zaocznie i pracować i wtedy daje się ze wszystkim radę i niekoniecznie jada się jedynie zupki chińskie, wiem coś o tym bo tak było w moim przypadku i było mnie stać na normalne jedzenie, opłaty i zachcianki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger