InstaLife I ♥

W drugiej ankiecie, która znajduje się w tym wpisie zadałam pytanie, czy interesuje Was abym raz w miesiącu dodała wpis z mixem fotek z Instagram. Większość z osób, które wypełniły ankietę była na tak, więc każdego 15 dnia miesiąca będę wrzucać mix zdjęć z Instagram.
Telefon mam pod ręką non stop, zastępuje mi aparat kiedy na szybko chciałabym coś uwiecznić.
W telefonie miliony aplikacji , między innymi Instagram, którego używają prawie wszyscy smartfon-owcy ;)
Telefonem foce niemalże wszystko a odkąd pojawiła się L. to ona jest głównym obiektem moich wypocin.
Poniżej historia lutego , który uciekł sama nie wiem kiedy.



Pierwszy rząd:
1. i 2. Zamówienie z Zalando o którym pisałam w tym wpisie.
3. Przyszły moje buty Emu, które miałam na sobie w tym wpisie.
4. Na śniadanie pancakes z domowym dżemem i kawka.
5. Paczuszka dla L. od KoTo.
6. Kartka z okazji walentynek dla R. Tutaj możecie zobaczyć jak zapakowałam prezent.
7. Cudak śpi ze swoją przytulanką pacynką od samego początku.
Drugi rząd:
8. L. uwielbia spać w dziwnych pozycjach.
9. Walentynkowy prezent od tata dla L.
10. Poszliśmy do sklepu a za nami przyszła niezła ulewa.
11. Spacerniak, samo w sobie ;)
12. Tetra na głowie, to je to. Czyli o tym: jak to się wzięło na jej głowie? :)
13. Dinosaurrrr pożarł L. a tak naprawdę, sama go na siebie naciągnęła i udawała, że jej tam nie ma ;)
14. Chocolate Chunks, pyszne amerykańskie ciasto z marshmallow. Jeśli, ktoś się zastanawia nam kupieniem uważam, że warto!
Trzeci rząd:
15. Po raz setny oglądałam bajkę Alicja w Krainie Czarów ♥
16. Kupiłam sobie bajerancką maszynę do wypiekania ''Cake pop'', 3-5 min i gotowe :D
17. Cake pop w białej czekoladzie - om om om
18. Jedziemy na wycieczkę.. żartowałam ;)
19 i 20. Wybraliśmy się na basen, myślałam, że L. się nie spodoba i po godzinie wróciliśmy. Zaskoczyła nas, spędziliśmy tam 3 godziny.
21. Ta Milka jest pyszna!
Czwarty rząd:
22. Dziwne pozycje do spania cd.
23, 24, 25, 26. Spacer po Pfedersheim, cudna pogoda i początek wiosny ♥
27. L.spała w wózku więc kawka na schodach.
28. Obiadddoooo czyli, wegański burger w ciemnej bułce.

Tak o to minął luty. Widzimy się za miesiąc o tej samej porze ;)

6 komentarzy:

  1. widzialam te zdj bo sledze Twojego insta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo lubię takie posty, u mnie też się pojawiają wiec zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajniej by to wyglądało np. po 3 zdjęcia i opis o te są strasznie malutkie i jak się chce znaleźć opis to trzeba szukać ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, robiłam to na szybko w programie , który niestety łączy tak zdjęcia. Następnym razem będzie łączone tygodniami + opis i kolejne :)
      Dzięki za uwagę! :)

      Usuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger