Team Paris


Usłyszałam kiedyś tekst " przegrałaś życie " i zastanawiam się czym tak naprawdę je przegrałam i czy w ogóle je przegrałam?
Co to znaczy przegrać życie? Da się, jeśli tak to w jaki sposób? 
Nie każda osoba ma w swoich perspektywach co tygodniowy maraton, który zaczyna się poniedziałkiem, kończy piątkiem a w weekendy melanż. Są osoby, które mają miliony lepszych zajęć takich jak wyjazd w fajne miejsce, pracę, rodzinę, odwiedzić muzeum, przeczytać fajną książkę, pójść do kina albo nawet pójść na kurs byle czego. Zrealizować jakieś marzenie, co kol wiek. Może i czasem wolałabym porobić coś innego, ciekawszego ale za chwilę mi przechodzi i każdy uśmiech mojego dziecka mi to wynagradza. Niektórzy nie potrafią doceniać tego co mają a ja staram sobie o tym codziennie przypominać. 

Na sobie mam świetną w swojej prostocie tunikę, która niestety negatywnie zaskoczyła mnie po praniu. Nitki pod pachami strzeliły i utworzyła się malutka dziurka. Szkoda, bo tunika jest świetna i zamówiona z Romwe. Może uda mi się to zszyć tak by nitki się dalej nie rozpruwały. 
Bordowe legginsy z Front Row Shop i Vansy w kwiatki (nareszcie trafiłam z rozmiarem). 











tunika / tunic - Romwe
legginsy / leggings - Front Row Shop
buty sportowe / sport shoes - Vans via sarenza.pl
okulary / sunglasses - Giant Vintage

10 komentarzy:

  1. o! tunika super i kraciaste gatki Lisy spasowały kolorystycznie z Twoimi :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalne buty :) Idealne na wiosnę.
    A Maluszek przecudowny.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Malutka wypisz wymaluj podobna do Tatusia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała jest świetna :) sama bym takiego maluszka chciała, ale na ten moment wybrałam karierę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę,że ten kto tak Ci powiedział, nie wiedział co mówi :)
    Życie każdego z nas jest inne, pełne niespodzianek i przeciwności losu. Aby je przegrać... chyba trzeba się znaleźć na samym dnie.
    Świetne zdjęcia - jak zwykle. Tunika bardzo fajna i Vansy <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się Twoje podejście do życia:-)
    Piękna mama i córa!
    Madzik

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie razem wygladacie natomiast co do twojej stylizacji to w tej tunice wyglądasz grubo

    zaprasza, do mnie http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. tylko ze to sukienka a nie bluza ale i tak fajna ;p

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger