Cherry


Od dawna uwielbiam nadruk wisienek i czereśni , kiedyś nawet chciałam mieć taki tatuaż ale z wiekiem wyrosłam z tego pomysłu, chodź nie powiem, nadal mi się podoba. 

Gdy tylko ujrzałam tą sukieneczkę na wyprzedaży , wiedziałam, że Lisa będzie wyglądać w niej ślicznie. Niestety pogoda w tym roku nas nie rozpieszcza.. w końcu jaka zima takie lato a zima była baaardzo ciepła. 

W głowie kłębią się myśli aby ten czerwiec dał nam piękną pogodę bo zwariować można.

Kilka wpisów niżej przygotowałam dla Was propozycję prezentów na Dzień Dziecka. Dzisiaj chętnie pokazuję Wam czym obdarowaliśmy Lisę. Mały i skromny prezencik opakowany był w liliowy papier , przywiązany bordową kokardką, co to? To ten drewniany dziecięcy aparat pomalowany żółtą farbką. 

Długo szukałam jakiegoś drewnianego aparatu dla dziecka, przez długi czas natrafiałam na nie jedynie na stronach amerykańskich gdzie cena była dość wysoka. Któregoś dnia przeglądałam rzeczy na stronie Dawanda i natrafiłam na sprzedawcę z drewnianymi aparatami. Do wyboru kilka kolorów, dodałam do koszyka i zamówiłam. 
W Polsce można je dostać na stronie Misslemonade.




sukienka / dress - ZARA %
legginsy / leggings - George
opaska / hairband - Dawanda
drewniany aparat - Dawanda
książeczka Mimisie - Empik 
plastikowa ksiażeczka - Fisher Price (Tkmaxx)

8 komentarzy:

  1. ale śliczna jest;)
    mam prośbę, kliknęłabyś mi w linki http://woman-with-class.blogspot.com/2014/06/must-have-na-lato.html będę bardzo wdzięczna !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę ją schrupać? :))
    cudna!

    OdpowiedzUsuń
  3. SŁODKI BOBAS!

    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne Maleństwo!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne imię ma Twoja córka! I równie pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger