FLORIDA



Bo kto powiedział, że w pastelach jest mi źle?

Chyba ja sama. 

Weekend pochmurny, chłodny z dziwną dawką promieni słonecznych zachmurzonym chmurami. Wiem wiem, brzmi idiotyczne ale chyba takimi słowami mogę opisać naszą pogodę.

Lubię te jeansy, vansy i kurteczkę. Najlepsze rzeczy w szafie! 







kurtka / jacket - Front Row Shop
bluzka / blouse - Romwe
jeans - ZARA
buty / shoes - Vans
okulary / sunglasses - Giant Vintage
chusta / shawl - second hand

Sobotnie obiady w centrum stają się chyba naszym sobotnim rytuałem. Zazwyczaj tego dnia musimy zaopatrzyć lodówkę w dostatek jedzenia, dlatego zazwyczaj obiad lepiej zjeść przed zakupami nim w ich trakcie umrzemy z głodu ;)

Częściej wybieramy turecką restaurację Star Grill , rzadziej chińczyka. Tym razem postanowiłam spróbować pizzę z ananasem, szynką i brzoskwiniami. To był strzał w dziesiątkę. R. wybrał donner teller a Lisa podjadła ciastka, chleb pide i owoce z pizzy.




Najlepsza pizza z owocami jaką kiedykolwiek jadłam. Pizza Florida z ananasem i brzoskwiniami, om om om.




Lisa ma na sobie:
bluza / sweatshirt - 
legginsy / leggings - H&M
spinka / hairpin - H&M

a w domowym zaciszu . . .


9 komentarzy:

  1. Te Vansy to masz superowe! A Lisa wygląda cudownie! :)
    Pozdrawiam. Kinga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Monia,już dawno mówiłam,że w pastelach Ci cudnie.
    ..a te miętowe dodatki,to już bajka.
    PIĘKNIE.
    Lisa fajną szachownicę ma na nóżkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaką zarąbistą masz koszulę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem fanką twojego bloga od bardzo dawna, jeszcze zanim wyjechałaś do Niemiec, jak pracowałaś w ciucholandzie, jak nie miałaś jeszcze malutkiej Lisy. Ale za każdym razem, od samego początku, gdy wchodzę na Twojego bloga, to powodujesz swoimi wpisami i zdjęciami wielki uśmiech na mojej twarzy. To przyjemność podziwiać taką odważną i ładną osobę jak Ty, masz cudownego partnera i Twoja malutka córeczka jest najpiękniejszą jaką miałam okazję widzieć. I dziś również uśmiechałam się jak głupia mając możliwość oglądania was, zwłaszcza jaka Lisa jest wspaniała. Mam nadzieję, że nie pomyślisz, że jestem jakaś zwariowana, że tak o was piszę, ale po prostu cieszę się, że wchodzą na Twojego bloga, zawsze w jakiś sposób potrafisz zmienić mój humor, że zawsze czekam na nową notkę, żeby dowiedzieć się co dziś fajnego na siebie założyłaś! Życzę wam jak najwięcej szczęścia w rodzinie, jeszcze więcej odwagi i również uśmiech na waszych buźkach :) Pozdrawiam cieplutko, Ada :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa ! <3
      Cieszę się, że są osoby, które tak bardzo lubią tu zaglądać! :)

      Usuń
  5. Boże Drogi... bluzka w pieski! Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy zestaw!:-)
    P.S. Twój R. ma świetny tatuaż!
    Madzik

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger