BAŃKI MYDLANE



Pamiętam jak za dziecka rozrabiało się płyn do mycia naczyń z wodą by napełnić nim wykończone opakowanie baniek mydlanych i pamiętam jak słabe były, po unoszeniu się zaraz pękały..

z dzieciństwa mam wiele miłych wspomnień. Ktoś kiedyś powiedział, że mózg człowieka po czasie zapomina o tych złych a zapamiętuje jedynie te miłe chwile. Ja się z tym nie zgadzam, to chyba kwestia natury człowieka.

Dzisiaj Lisa miała okazję ''pobiegać'' za swoimi pierwszymi mydlanymi bańkami, które jeszcze jej tak nie zainteresowały na full. Wszystko wina wiatru. Bańki zamiast się unosić, po krótkiej chwili pryskały, co bardzo irytowało rodziców ;)

Nareszcie po licznych przeszukiwaniach sklepów znalazłam dziecięce buty z twardą podeszwą w rozmiarze Lisy, wszędzie tylko mięciutkie dziecięce baleriny i dziecięce kapcie a gdzie jakieś fajne buciki z twardą podeszwą? Są ale nie w rozmiarze 17 ;) Buty na jesień mamy już upatrzone i rozmiar nawet jest ale zanim je kupimy, musimy nacieszyć się latem.
















t-shirt - H&M
dziecięce buty / shoes - H&M
spodenki / shorts - C&A %
spineczka / hairband - H&M

6 komentarzy:

  1. A my mamy rozm 17 z elefanta :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam i w centrum znalazłam jedynie 19. Ale własnie zamówiłam sandałki online :)

      Usuń
  2. nosek obdrapany uroczy!
    jak byłam mała,też taki miałam :)
    mokasynki świetne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze! :)
    Zapraszam do siebie :)
    http://klemka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger