GROCHY



Czerń i zieleń, zieleń i czerń plus odrobina brązu. Kropki, groszki i duży prześwit....


Na wyprzedażach zamówiłam czarne sandały, które na dniach zjawią się w moich skromnych progach, do nich dołączy także nowa torebka i kilka innych rzeczy. Wczoraj przyszły wyprzedaż owe łupy dla Lisy, dziecko zawsze jest na pierwszym miejscu.
Na sobie mam prześwitującą bluzkę w groszki, obcisłą ołówkową spódnicę z rozcięciem z Oasap i kopertówką Recycled by Lenka. Do tego nowe okulary Giant Vintage i brązowe sandały.



spódnica / skirt - Oasap
bluzka / blouse - H&M
naszyjnik / necklace - No name
okulary / sunglasses - Giant Vintage
sandały / sandals - Westrags
torebka / bag - Recycled by Lenka

5 komentarzy:

  1. bluzka zabrała mi serce już na pierwszym zdjęciu :) duży plus za połączenie groszki-groszki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach te prześwity!
    okulary czad!!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna bluzeczka, coś mi się wydaje że kiedyś widziałam ją w sklepie. Szkoda, że nie kupiłam... :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger