Chrzest Lisy



Cóż to był za wielki dzień dla naszej córki..
Nasze uszy nigdy nie zastały takich krzyków, pisków i wrzasków jak tego dnia. Za wiele ludzi i wrażeń.


O tym jak ubrać dziecko na Chrzest pisałam w tym wpisie ale nie opisałam siebie. Postanowiłam założyć sukienkę, którą nosiłam podczas ciąży. Lekka i zwiewna w pastelowych odcieniach fioletu i turkusu. Do tego złoty fascynator na głowie i czółenka, których nie widać na zdjęciach.
Zamiast zanudzać tekstem, zostawiam Was z przepięknymi zdjęciami :)

zdjęcia/photo - Andrzej Sachajko ( Tomaszów Lubelski / Kraków ) http://andrzejsachajko.com/ 








sukienka / dress - Lashes 
fascynator - Lilandia
torebka / bag - Marmollada

12 komentarzy:

  1. cuuuudnie ! <3 obie wyglądałyście zachwycająco !

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka ona śliczna! <3

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego dobrego dla Lisy :) Obydwie macie śliczne sukienki :) a poza tym bardzo mi się podoba Twoja fryzurka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, merci! Fryzura zmieniona od razu po przyjeździe do Polski :)

      Usuń
  4. Obydwie macie śliczne sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi się podoba Twoja fryzura i ozdoba na głowie :) i miło mi że wzięłaś moje torbiszcze... :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger