FRUIT


Lato w pełni, urlopy, wyjazdy, baseny i żyć nie umierać a ja jednak już powoli mam tego dość..


Z jednej strony jest fajnie, w końcu czekałam na to cały rok ale druga połowa ma dość, potrzebuję odpoczynku, regeneracji i chwilę dla siebie. 

Czy tylko ja jestem taką marudą? ;)






top - Pimpkie %
spodnie / pants - Oasap
sandały / sandals - Eden
okulary / sunglasses - Giant Vintage

5 komentarzy:

  1. ja nie marudzę na okres wakacyjny. Jak dla mnie nigdy za wiele wolnego. Może nie jesteś marudą, a za to ja jestem strasznym leniem :P. świetny top i torebka :).

    OdpowiedzUsuń
  2. super letni look! :D

    www.prusakfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. przeciez masz caly czas urlop ... co ty takiego robisz?? aa dziecko masz.... nie ty 1 nie ostania jaka z ciebie matka skoro narzekasz ?? nie jestes maruda jestes leniem !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale komentarz :/ blee.. nie przejmuj się! myślę, że każdy czasami ma tak, jak Ty teraz!
    gdy siedzimy w domu nic nie robiąc lub mając zbyt wiele czasu dla siebie, chcielibyśmy wtedy gdzieś pojechać, coś zobaczyć, rozerwać się.. gdy tak się już dzieje, chcielibyśmy z powrotem chwilę spokoju.. to normalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ananasowa Monia!

    dawaj potem zdjęcia z wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger