14 IX


 Wierzcie mi lub nie ale to żaden wstyd kiedy dziecko bawi się plastikowymi zabawkami zamiast tymi eko drewnianymi w designerskim stylu.

Większość zabawek, które posiada nasza córka pochodzi od ludzi, mała część z nich jest używana a tylko garstkę kupiliśmy jej sami prosto ze sklepu.
Zamiast darzyć ją co rusz nowymi duperelami wolę schować część starych i wyjąć po miesiącu by znów mogła się nimi zainteresować.
Nie potrzebujemy zaśmiecać domu kolejnymi , które zamiast ją zainteresować to nudzą i zaczyna się rozpieszczanie. Nie, nie ma u nas miejsca na takie rzeczy.

Różowy samochodzik to prezent dla Lisy od Cioci Ani i Wujka Andrzeja (pozdrawiamy i ściskamy Was Bejbiki), którzy podarowali go jej jakieś 6 miesięcy temu. Przez ten czas
woziliśmy Lisę w nim sami, paląc gumę w całym mieszkaniu. Cieszył się dużym zainteresowaniem ale to właśnie teraz jest jej ulubiona zabawka. Tuż po powrocie z Polski dziecko nie może się od niego odczepić.

Czekamy tylko aż nauczy się w nim sama wozić (na razie dobrze jej idzie jazda do tyłu). A Wy co myślicie o plastikowych zabawkach? Lubicie czy uważacie , że są tandetne? 









kurtka / jacket - H&M (second hand)
t-shirt - F&F (second hand)
legginsy / leggings - H&M
mokasyny / moccasins - Jessica Buurman
spineczka / hairband - H&M

11 komentarzy:

  1. Ja osobiście nie lubię plastikowych zabawek, ale nie jestem terrorystką i pozwalam dziecku być dzieckiem i bawić się czym chce. Jasne, że chciałabym, żeby bawił się pięknymi zabawkami, zrobionymi ze szlachetnych i ekologicznych materiałów, ale życie to weryfikuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesłodka kokardka :)
    --------------------------
    ettelienne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest jesień a ty rozbierasz dziecko jak na lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jesień i 30 stopni

      Usuń
    2. Bleee he he he ... Przeciez inni wiedza lepiej ile jest stopni :D

      Usuń
  4. Przeciez temperatura jest wysoka, skoro my sami sie rozbieramy to dlaczego mamy ubierac dzieci jak na zime? Dziecko czuje jak by, a poza tym jest w ciaglym ruchu! A co do zabawek to nie widze nic zlego w takich zabawkach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Lisa jest odpowiednio ubrana. Przeciez to nie stroj na lato, juz nie masz sie czego przyczepic :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mały słodziak;) Jeśli chodzi o drewniane zabawki sa super, ale chyba raczej dla rodziców niz dla dzieci....Moja córeczka z drewnianych rzeczy najbardziej lubiła i lubi klocki. Prawda jest taka, że dzieciaczki wolą plastikowe zabawki, bo są zwyczajnie bardziej kolorowe i mają więcej możliwości. Ale często do świetnej zabawy wystarczą gadżety kuchenne (miski, pokrywki, itp. i to one sprawiaja najwięcej frajdy (lub kałuża i kalosze;). Oczywiście każde dziecko jest inne i woli jeszcze inne zabawy ,czy też zabawki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas początkowo sprawdziły się klocku na ''jeździku'' z Ikea. Teraz zaczyna interesować się drewnianym aparatem i drugą zabawką z Ikea. A z plastików chwalę sobie stoliczek z Fisher Price i pchacz Fischer Price. Na chrzest dostała w prezencie Misia Alfie, który codziennie jest w użyciu. Plastiki są fajne jeśli są odpowiednio zrobione (nie pochwalam jedynie tych chińskich kioskowych zabawek).

      Usuń
  7. Większość zabawek to były plastiki , nie widziałam potrzeby zeby wywalać jeszcze wiecej kasy niz na te plastiki ( bo tanie tez nie były ! Fisher price sie ceni !) teraz zrobiliśmy jej drewniana kuchnie i wszystkie akcesoria ( oprócz garnków ) sa drewniane , poniewaz sa trwałe i starcza na długie lata zabawy , a kuchnia mam nadzieje posłuży mam do zabawy jeszcze bardzo długo .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak zgadzam się, Fisher Price jest świetny!

      Usuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger