MOON & FOX


Podczas sierpniowego pobytu w Polsce, Lisa dostała paczkę z ubrankami z Kanady (dzięki Ciociu!). Było w niej sporo perełek np. dzisiaj prezentowana marynarka (frak?) z baskinką. 
Idealnie nadaje się na naszą jesienną pogodę, chociaż ostatnie dwa dni śmigamy w zimowych kurtkach bo pogodę mamy dosyć zmienną. 

Jestem fanką unikalnych rzeczy ale nie okłamujmy się, lubię też zwykłe ciuchy z sieciówek. Nie wszystko do mnie trafia , w dziecięcych ubrankach lubię minimalizm, czyli rzeczy piękne w swojej prostocie a także unikalne ciuszki w przeróżne wzory i faktury, tak jak legginsy, które ma na sobie Lisa. 








marynarka / blazer - 
sweterek / sweater - ZARA %
legginsy / leggings - LaVieSadie
dziecięce kalosze / shoes - AIGLE / Sarenza
chusta / shawl - 5-10-15
spineczka / hairband - KoTo Kids

6 komentarzy:

  1. Nie, marynarka jest bajeczna! Zresztą i legginsy i puchacz. Bardzo w stylu Melci ten zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała księżniczka :-) Wygląda ślicznie, nie za słodko ale i nie za poważnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada w tej marynareczce jak laleczka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczo wygląda w tych żółtych kaloszkach!! Śliczna :). Zapraszam do nas:http://laydymami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger