nike


Ciągle badania, badania, lekarze, badania, ciągnie się to i nie kończy, dlatego żeby oderwać myśli chadzamy, spacerujemy, biegamy tzn. Lisa ucieka, a ja biegnę za nią i ciągnę wózek.. Wiosno korzystamy!

Jesienią były problemy z zakładaniem czapki a teraz są problemy z jej zdejmowaniem, bo nawet i po domu w nich hasa a kiedy ją zdejmę... nie chcę nawet pisać jakie afery robi ;)








kurtka / jacket - Second hand
bluzka / blouse - DM %
spodenki / shorts - Schnuffisfashion.de
buty sportowe / shoes - Nike / SARENZA
czapka / cap - H&M %
chusta / shawl - Primark

4 komentarze:

  1. w takiej czapie, to i ja chadzałabym po domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post :) Love your blog, kisses :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger