Rodzinny spontan : Koln - Oisterwijk


Środa , 7:00 wyjeżdżamy do Kolonii.

Droga mija nam świetnie, dziecko spokojne śpi albo się bawi (jak nigdy) a my starzy, możemy jechać spokojnie , bez stresu i wrzasków. Kilkanaście kilometrów przez punktem docelowym mąż rzuca tekst: a może skoczymy tak do Holandii, przecież to niedaleko.Sprawdzam trasę, no rzeczywiście. 

Zaraz po załatwieniu spraw w Kolonii , obraliśmy cel - Oisterwijk.

Spotkanie z tatem było mega pozytywne, jego zaskoczona mina , iskra szczęścia w oku, tego nie da się opisać.
Nasz mały wstydluch się zawstydził ale przeszło jej. Najedzeni, ruszyliśmy w drogę powrotną. 

Kolejna długa wyprawa czeka nas już niebawem. Tymczasem częstuję Was większą dawką zdjęć. Smakelijk!











bluzka / blouse - H&M %
sweter / sweater - House
spodnie / pants - Mango
okulary / sunglasses - Giant Vintage
torebka / bag - Marmollada
buty / shoes - Coverse / SARENZA









ogrodniczki  - C&A
bluzka - second hand
skarpetki - Cocoshki.pl / Green Berry Kids
buty  - Converse / SARENZA

















1 komentarz:

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger