Zapiski mało istotne.


Siedzę jak zwykle w tym samym miejscu i gapię jak jak zwykle jedno miejsce.
Nad monitor laptopa, bo właśnie tamto miejsce najbardziej przykuwa moją uwagę.


Siedzę tak i pukam się w czoło, myśląc : weź się dziewczyno/kobieto(bo już sama nie wiem jak mam na siebie mówić, może po prostu idiotko?) ogarnij. Tysiące myśli, tysiące pomysłów na minutę, mogłabym tak zacząć, JUŻ, TERAZ! ale tak się nie da! nie da się i już. To już nie te czasy, gdy miałam czas na wszystko. Teraz tego czasu mam na minusie. Nie mam go wcale a chciałabym go złapać, chodź na chwilę i zrobić to co zaległe , to o czym zapomniałam już dawno i nie tak dawno.

Wszystko ucieka mi pomiędzy palcami, zapominam wiele, naprawdę wiele rzeczy. To już skleroza czy zwykłe za latanie?

Nie wiem, nie mam wielkiego stażu w byciu dorosłą osobą (może wcale nią nie jestem) i wielu rzeczy nie wiem, chodź chciałabym wiedzieć wszystko.Znać odpowiedź na wszystkie pytania, które zadaje sobie w głowie.

Zapiski istotne mało.











sweter / sweater - House
bluzka / top - Jessica Buurman
okulary / sunglasses - Giant Vintage
spodnie / pants - Mango
buty / shoes - Converse / SARENZA

7 komentarzy:

  1. Świetna koszula i sweter;) Ja już staram się nie łamać głowy odpowiedziami. Musiałam w końcu w życiu postanowić, że mimo dobrych chęci, zachodzenia w głowę, chciałbym znac odpowiedzi na wiele spraw to się tak nie da. Niestety. Trudne do przełknięcia, ale sama świadomość, że tak zwyczajnie jest i tego nie zmienie daje mi sporo spokoju:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny look - ma w sobie to "coś"

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna koszula! :D Świetny look! Super wyglądasz :D
    Pozdrawiam

    www.prusakfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bluzka cudo!

    torby nie pokazałaś :) no no no

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger