Amy


Ja tu proszę Państwa dzisiaj w innej sprawie.
Wybrałam się na film. Świętem jest dzień w którym mogę wspólnie z mężem wybrać się do kina a tym bardziej, że bez dziecka.

Odkąd dowiedziałam się o premierze filmu Amy, bardzo zależało mi na tym, by jak najszybciej go obejrzeć. 
Nadarzyła się okazja, pobyt w Polsce a w naszym Tomaszowskim kinie grają Amy. Tak więc wybraliśmy się. Uradowana, w trampkach i swetrem pod pachą zasuwamy do kina.
Kupujemy bilety, wybieramy miejsce i czekamy na film. W trakcie seansu dwa razy pytamy niańczącej kuzynki jak Lisa. Wszystko w porzo, na seans przyszło kilkanaście nastolatek i starsze Panie.
Wiedziałam na co przychodzę i wiedziałam czego się spodziewać. Dwu godzinny seans w trakcie którego się podśmiewałam, smuciłam, nuciłam piosenki i rozpłakałam się.

Po wszystkim wyszłam z sali ze smutkiem, że już więcej nie usłyszę nowych piosenek , nie zobaczę wielkiego koka i świetnego stylu.

Amy była i nadal jest dla mnie ikoną! 


Jeśli, ktoś chciałby przeczytać moje zdanie na temat filmu, to napiszę w najkrótszym skrócie:

Nie jest to film dla tych, którzy wybierają się na film niewiedzą o czym dokładnie jest ten film. 









bluzka / blouse - Jessica Buurman
naszyjnik / necklace - Noemiah
kamizelka / vest - H&M %
okulary / sunglasses - Giant Vintage
spodnie / pants - Diverse %
buty / shoes - I love shoes / SARENZA
torebka / bag - Katsu.pl

6 komentarzy:

  1. nowy kolor włosów
    nowe tatuaże
    piękna Ty :)
    i naszyjnik cudny

    a na film idę we środę!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny post, bardzo ciekawy!:)
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały post jak i kreacja!
    Zapraszam również na naszą stronę, kto wie, może kogoś zainspiruje.
    http://fadomoda.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna stylizacja

    http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger