Głębia


Przeglądałam ostatnio swoje stare wpisy odkąd w naszym życiu pojawiła się Lisa.
Przechodziłam z miesiąca na miesiąc i nie mogłam uwierzyć jak ten czas szybko mijał a ona z miesiąca na miesiąc zmieniała się nie do poznania. 


Te pierwsze uśmiechy, błysk w oczach. Taka malutka a teraz? 
Istna petarda, nie zatrzyma się, ciągle w biegu... Dzisiaj jestem kompletnie wyczerpana, sama nie wiem czy to zwykłe zmęczenie czy jakieś drobne przeziębienie.

W ostatnich dniach mamy dużo słońca, korzystam i wygrzewam się w słońcu na placu zabaw a ona biega.







sweterek / sweater - CNDirect
spodnie / pants - ZARA %
buty / shoes - VANS / SARENZA
płaszczyk / coat - NEXT

1 komentarz:

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger