Pink&Green


Prostota.
Pastelowa prostota, czyli narzuć wszystko na siebie i wyjdź z domu. Grunt to warstwy, które kocham i wygodę, którą cenię. 
Kolory odgrywają tu największą rolę. Pastele i zgniła zieleń. Lubię to!








czapka / beanie - Diverse
okulary / sunglasses - Giant Vintage
szalik / shawl - Lightinthebox
płaszcz / coat - Jessica Buurman
sweter / sweater - H&M
spodnie / pants - Jessica Buurman
botki / boots - I love shoes
torebka / bag - no name

14 komentarzy:

  1. Dla mnie za dużo tego wszystkiego- jednak to kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem te okulary do Ciebie nie pasują. Reszta super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. UWIELBIAM TAKĄ SCENERIĘ!
    bARDZO PODOBA MI SIĘ DZISIEJSZA KOLORYSTYKA! SUPER LOOK.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie przesuper!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle super stylizacja. Szalik jest MEGA! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie

    http://eskucinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. pastelowa Moni- Lubię to! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne botki i płaszcz. Lubię ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz. . Nawet róż mi nie przeszkadza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam pastele, nawet zimą. A okulary bomba! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger