Czarne kalosze



Największym must have w dziecięcej garderobie są kalosze. 
Bo to właśnie one są jedynymi butami, które sprawdzają się w niepogodzie. 
Nawet zimą. Jestem wierna marce Aigle, mają prostą formę, kilka kolorów i edycję zimową (ocieplaną). 
Nie należą do najdroższych kaloszy i właśnie to w nich cenię.
Lisa miała już żółte tutaj , różowe tutaj i szare ocieplane tutaj.

Plecaczek od Buba , zamówiony był z myślą o przedszkolu, aktualnie odgrywa rolę transportu dla ulubionych pluszaków. 





czapka / cap - H&M
chusta / shawl - ZARA
płaszczyk / coat - ZARA %
spodnie / pants - H&M
kalosze / shoes - Aigle
pleca / backpack - Buba

5 komentarzy:

  1. Jestem zauroczona! Wygląda prześlicznie, mała fashionistka ;) Mimo to nie jest przebrana a ubrana, to najważniejsze! Plus za dobre zdjęcia.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Diva na urlopie - fashion blog , Blogger